Mamy pasterzy dbających, aby nie gasło Jackowe światło!
Arcybiskup Damian Zimoń umieścił w swoim herbie biskupim „Odroważówkę” (herb rodu Odrowążów), arcybiskup Alfons Nossol odbudował pałac i komnatę, w której według tradycji urodził się święty Jacek, teraz do grona znanych mi biskupów propagujących kult św. Jacka dołączył biskup Jacek Jezierski, któremu kompozytor Paweł Bębenek w pierwszą rocznicę ingresu do katedry świętego Mikołaja w Elblągu zadedykował  mszę ku czci św. Jacka (Missa in honorem Sancti Hyacinthi).

Premierowe wykonanie utworu odbyło się w dniu 20.09.2015 r. w kościele pw. Św. Józefa (św. Bartłomieja) w Pasłęku na Warmii podczas liturgii Mszy Świętej której, sprawowanej pod przewodnictwem bpa. Jacka Jezierskiego.
W prawykonaniu „Missa in honorem Sancti Hyacinthi” wzięło udział 80 chórzystów i 20 instrumentalistów (orkiestra kameralna „Capella Sancti Nicolai”). Dyrygował ks. Piotr Towarek. Chór stanowili uczestnicy VII Warsztatów Muzyki Liturgicznej. Hasłem tegorocznych warsztatów było „Ave florum flos”(Witaj kwiecie kwiatów) zaczerpnięte z antyfony ku czci św. Jacka. Pieśni z nutami wydano również w formie książkowej.
W homilii bp. Jacek Jezierski dziękując autorowi dzieła i wykonawcom wyraził radość, że powstał nowy, współczesny utwór muzyki liturgicznej. Wspomniał również o naszym portalu, dziękując za tę inicjatywę życzył nam wytrwałości w rozpowszechnianiu informacji o świętym - przyjmujemy te słowa jako zachętę do dalszej pracy.
Utwór wywarł na mnie ogromne wrażenie, choć nie do mnie należy ocena wartości muzycznej dzieła. Dostrzegłem pewne podobieństwo śpiewu do nadzwyczaj łagodnego i uduchowionego głosu bpa. Jacka, celebrującego liturgię. Muzyka i głos biskupa stwarzały piękną harmonię słów i dźwięków dając głębokie przeżycie – Pomyślałem - jeśli takim głosem przemawiał św. Jacek, to z pewnością ludzie słuchali go z przyjemnością i zrozumieniem.zdj zbiskupem

Przed Mszą  Świętą spotkałem się z Panią prof. Katarzyną Parzych Blakiewicz i otrzymałem od niej dwa artykuły dotyczące św. Jacka z książki pt. „Veritas Christi Liberat” wydanie pamiątkowe ku czci Księdza Biskupa Jacka Jezierskiego w 65. rocznicę urodzin, 40. rocznice kapłaństwa i 20. rocznicę biskupstwa. W jednym pt. „Święty Jacek - na Warmii mało znany”, Zenona Randomańska przedstawia historię kultu św. Jacka ze szczególnym uwzględnieniem obecność świętego w kalendarzu liturgicznym, mszałach i pieśniach. Będziemy prosili o prawo publikacji tej niezwykle wartościowej pracy. Drugi pt. „Św. Jacek w sztuce sakralnej w diecezji elbląskiej i archidiecezji warmińskiej” siostry Janiny Bosko RM, przedstawia wizerunki św. Jacka i wymienia miejscowości w których się znajdują (Frombork, Radostowo, Brąswałd, Bartoszyce, Kętrzyn, Biedaszki, Królewo Malborskie, Zwierzyn, Zajezierze), wszystkie nanosimy na jackową „Mapę Świata”, w darze dla księdza biskupa, i aby pokazać, że również Warmia jaśnieje „Jackowym Światłem”.
W obydwu publikacjach są odniesienia do informacji z portalu jak również do referatu wygłoszonego na Uniwersytecie Śląskim pt. „ Św. Jacek na świecie – sami nie wiecie kogo posiadacie ( tutaj)

Ps.
Jackowe wydarzenia zawsze przynoszą niespodzianki. Tak było i tym razem. Iwona, która pojechała ze mną do Pasłęka, po Mszy Świętej zapytała:
– Widziałeś świętego Jacka?
Myśląc, że to żart z jej strony, spojrzałem na nią „groźnie”.
Patrz tam – wyciągnęła rękę w górę ku ołtarzowi. Spojrzałem na wielki fresk:
Gdzie? Nie widzę.
Po prawej stronie, w białym habicie, trochę skryty, ma swoje atrybuty
 Spoglądam raz jeszcze, choć przyglądałem się już freskowi podczas liturgii. Rzeczywiście, jest -jakże mogłem go nie dostrzec!

msza fresk


Chwilę później podzieliłem się tym odkryciem z Panią Katarzyną i z ks. Piotrem - oni też byli zaskoczeni. Co dziwne, także i s. Janina Bosko, w cytowanym wyzej artykule, nie wymienia Pasłęka jako miejsca Jackowego. Fresk dowodzi, że ktoś na Warmii dawniej zauważył, że Apostaoł Północy był tutaj na misji. Zapewne siostra Janina będzie chciała uzupełnić wykaz miejscowości w suplemencie do artykułu.
Wielokrotnie na tym portalu opisywałem zdarzenia pokazujące jak działa święty Jacek i dawno przestaliśmy nazywać je przypadkami.
– Msza Święta ku Jego czci nie mogła odbyć się miejscu w którym by go nie było – pomyślałem.
Dziękuję Ci, Iwono, za twoją spostrzegawczość. Ja widziałem biskupa Jacka, ty widziałaś ich dwóch, jednego przy ołtarzu, drugiego w górze pod sklepieniem kościoła.
Zajrzyjcie do tego artykułu, jest w nim film jak dominikanie tańcem chwalą św. Jacka
O prawykonaniu mszy przeczytacie również w Internetowym Dzienniku Katolickim