(treść w opracowaniu mamy już wiele publikacji przytoczyć je w artykule)
W historii kultu św. Jacka we Francji trudno wskazać jedno miejsce, które można by nazwać wyłącznym centrum jego obecności. A jednak pewne przestrzenie — dzięki nagromadzeniu relikwii, świadectw, modlitwy i pamięci — nabierają charakteru „świętego miasta”. Takim miejscem stał się Paryż, gdzie na początku XVII wieku dotarły relikwie polskiego dominikanina.
Ich obecność w kościele św. Honoriusza nie była przypadkowa. Wpisywała się w szerszy kontekst polityczny i dynastyczny Europy tamtego czasu. Dzięki powiązaniom między rodami królewskimi — zwłaszcza Habsburgów i dynastii francuskiej — kult św. Jacka przekraczał granice państw, stając się elementem duchowej wymiany między narodami. Szczególną rolę odegrała tu Anna Austriaczka, żona Ludwika XIII, która zabiegała o sprowadzenie relikwii.
W krótkim czasie miejsce to zaczęło przyciągać wiernych. Jak zanotował Jean de Réchac, liczba wotów składanych przy relikwiach była tak duża, że nie sposób było ich pomieścić. Kult rozwijał się żywo, a pamięć o świętym przenikała przestrzeń miasta — do tego stopnia, że jego imieniem nazwano jedną z ulic w pobliżu dominikańskiego klasztoru (dzisiejsza rue Malebranche).
Paryż nie był jednak jedynym ogniskiem tej obecności. Ślady kultu prowadzą również do Tuluzy, a przede wszystkim do Andegawenii (Anjou), gdzie — jak wskazują źródła — nastąpił szczególny rozkwit czci świętego. W XVII wieku odnotowano tam liczne uzdrowienia przypisywane jego wstawiennictwu, a jego kult rozwijał się dynamicznie w miastach takich jak Angers i Poitiers. Pod koniec XIX wieku zebrano relacje o czterdziestu czterech cudach, których początki sięgały roku 1625.
Charakterystyczne dla francuskiego wymiaru kultu św. Jacka jest jego głębokie powiązanie z duchowością maryjną i eucharystyczną. W Chartres jego obecność harmonijnie współistniała z jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w Europie. Z kolei duchowe dziedzictwo świętego znalazło swoje echo także w późniejszych nurtach pobożności, takich jak kult Najświętszego Serca Pana Jezusa, związany z objawieniami św. Małgorzaty Marii Alacoque.
Choć rewolucja francuska przyniosła zniszczenie wielu materialnych śladów — zaginęły figury, obrazy i wota — duchowa obecność św. Jacka przetrwała. W Lourdes jego figura znalazła się wśród świętych Kościoła, jako znak, że jego świadectwo przekroczyło granice narodów i epok.
Francja nie jest więc tylko jednym z krajów, do których dotarł kult św. Jacka. Jest przestrzenią, w której ten kult przybrał formę rozproszonego, a zarazem żywego „świętego miasta” — miasta pamięci, modlitwy i cudów.
Francja – „święte miasto” kultu św. Jacka
- Szczegóły
- Zbigniew Borkowski
- Nadrzędna kategoria: Książka
- Kategoria: Rozdział V. Refleksy kultu w Europie
- Odsłony: 64