( szkic art w opracowaniu)
Na ziemi włoskiej, w samym sercu chrześcijaństwa, św. Jacek Odrowąż nie jest tylko wspomnieniem minionych wieków. Jest obecnością – zapisaną w kamieniu świątyń, w ciszy kaplic, w barwach fresków i w świadectwach ludzkiej wiary.
To tutaj, po kanonizacji, jego postać zaczęła przemawiać do wyobraźni i serc wiernych. Wizerunki polskiego dominikanina pojawiały się najpierw w klasztorach jego zakonu – jakby bracia chcieli najpierw sami opowiedzieć światu o świętości, którą poznali. Szybko jednak kult przekroczył mury zakonów i wszedł w przestrzeń Kościoła powszechnego.
Najbardziej wymownym znakiem tego uznania stała się kaplica św. Jacka w bazylice Santa Sabina na rzymskim Awentynie – miejscu szczególnym, będącym jednym z duchowych centrów Zakonu Kaznodziejskiego¹.
Kaplicę zdobią malowidła Federica Zuccariego – artysty, który potrafił połączyć historię z teologią obrazu². Na ścianach rozgrywa się opowieść o świętym: jego powołaniu, misji, chwale nieba. W scenach tych pojawiają się także postacie Polaków – ukazane nie w średniowiecznej przeszłości, lecz w szatach bliższych epoce twórcy.
Wizerunki św. Jacka odnajdujemy także w innych miastach Italii – w Sienie, Bolonii, Wenecji i Padwie³. Wraz z rozwojem kultu pojawiają się wota dziękczynne i świadectwa łask. O. Abraham Bzowski utrwalił wiele z tych relacji, ukazując św. Jacka jako skutecznego orędownika⁴.
Wśród tych świadectw znajdują się zarówno uzdrowienia, jak i dramatyczne wydarzenia – jak ocalenia statków zagrożonych rozbiciem na morzu⁵.
Wyrazem żywej pobożności była także ofiara księżnej toskańskiej Krystyny Lotaryńskiej, która w 1597 roku przekazała srebrną lampę do grobu świętego⁶. Choć dar nie zachował się, świadczy o randze kultu. Księżna zabiegała również o relikwie, które trafiły do Florencji, m.in. do kościoła Santa Maria Novella⁷.
Szczególnym znakiem obecności św. Jacka w Rzymie jest jego figura na kolumnadzie Berniniego przy placu św. Piotra – jedyne przedstawienie polskiego świętego w tym miejscu⁸. Ukazany jest z lilią i monstrancją – symbolami czystości i eucharystycznej pobożności.
Kult św. Jacka trwał na Półwyspie Apenińskim przez kolejne stulecia. Powstawały dzieła literackie i muzyczne, jak hymn Hyacinthi jubilo opracowany przez Giovanniego Cagnoniego w 1799 roku⁹. Biografia autorstwa Domenica Bertolottiego cieszyła się dużą popularnością i była wielokrotnie wydawana¹⁰.
Jeszcze w XIX wieku powstawały opracowania poświęcone świętemu, m.in. dzieło Marie d’Agoult¹¹. Z czasem kult przyjął bardziej lokalne formy, lecz nie zanikł.
Z Włoch kult św. Jacka przeniknął także poza Europę – m.in. do Ameryki Południowej, gdzie wraz z emigrantami dotarł do Peru¹².
I tak droga św. Jacka zatacza krąg: z Polski do Rzymu, z Rzymu w świat.
Nota źródłowa
Rozdział opracowany na podstawie materiałów historycznych dotyczących kultu św. Jacka na Półwyspie Apenińskim, w tym opracowań ikonograficznych, świadectw dominikańskich oraz relacji cudów zebranych przez o. Abrahama Bzowskiego. Wykorzystano także informacje dotyczące obecności św. Jacka w sztuce włoskiej, architekturze sakralnej (m.in. bazylika Santa Sabina w Rzymie, Santa Maria Novella we Florencji) oraz literaturze i muzyce od XVI do XIX wieku.
Przypisy (robocze)
1. Bazylika Santa Sabina w Rzymie – główny kościół dominikanów, miejsce szczególnego kultu św. Jacka.
2. F. Zuccari, dekoracje kaplicy św. Jacka w Santa Sabina.
3. Kościoły dominikańskie: Siena, Bolonia, Wenecja; bazylika św. Antoniego w Padwie.
4. A. Bzowski OP, relacje cudów św. Jacka (XVII w.).
5. Tamże – opisy cudów związanych z ocaleniem na morzu.
6. Dar Krystyny Lotaryńskiej, 1597 r. – wzmianki w źródłach klasztornych.
7. Relikwie św. Jacka we Florencji – Santa Maria Novella.
8. Kolumnada Berniniego, Watykan – figura św. Jacka.
9. G. Cagnoni, Hyacinthi jubilo, 1799.
10. D. Bertolotti, Vita di san Giacinto…
11. Marie d’Agoult, opracowanie o św. Jacku, 1899.
12. Rozprzestrzenienie kultu św. Jacka wraz z emigracją włoską (m.in. Peru).